Ciekawe, dziwne i zabawne historie dla młodszych uczniów i uczniów w wieku licealnym. Ciekawe historie z życia szkoły
Siedziałem przy biurku. Autor: Wiktor Golyavkin
Tylko zarząd zwrócił się nauczyciel, a ja jeszcze raz - i pod biurkiem. Jako nauczyciel zauważył, że mnie nie było strasznie prawdopodobnie zaskoczony.
Zastanawiam się, co o tym myśli? Będzie w ogóle, gdzie pyta wciąż tu jestem - że będzie się śmiać! Do połowy lekcji jest ponad, a ja siedzę. "Kiedy - myślę - widzi, że moja klasa nie jest? "Ale trudno jest siedzieć pod biurkiem. Powrót I nawet nie zachorował. Spróbuj ledwo spędziliśmy tak! Kaszlałem - nie uwagi. Nie mogę siedzieć więcej. Więc nawet mój kolczyk z tyłu stopy wszystkie Pokes Grupy Wydarzenia Filmy czasu. Nie mogłem się oprzeć. Nie dosydiv do końca lekcji. Vylazhu i powiedzieć:
- Niestety, Piotr
Nauczyciel pyta:
- Co się stało? Chcesz wejść na pokład?
- Nie, przepraszam, ja siedziałem pod biurkiem
- No, jak tam wygodnie usiąść pod biurkiem? Jesteś teraz siedzi cicho. Więc zawsze w klasie.
Aby to zaskakujące. Autor: Wiktor Golyavkin
Tanya nie dziwi. Ona zawsze mówi: "To naprawdę nie jest śmieszne! "- Nawet jeśli zdarza się niesamowite. I wczoraj w oczach wszystkich przeskoczył kałuży, więc nikt nie może skakać, a ja skoczyłem! Wszyscy byli zaskoczeni, z wyjątkiem Thani.
"Wielkie rzeczy! Więc co wtedy? W nie dziwi! »
Staram się jej zaimponować. Ale nic nie może zaskoczyć. Ile próbowałem.
Byłem z procy wróbla.
Nauczyłem się chodzić na rękach, gwizdać z jednym palcem w ustach.
Widziała go. Ale nie zaskoczony.
Próbowałem z całych sił. Co mi po prostu nie! Wspinał się na drzewa, poszedł bez kapelusza zimy
Ona nie jest zaskoczony.
I pewnego dnia po prostu wyszedł z książką w sądzie. Usiadł na ławce. Zacząłem czytać.
I nawet nie patrz Tanya. A ona mówi:
- To niesamowite! To by pomyślał! To brzmi!
Karuzela głowy. Autor: Wiktor Golyavkin
Do końca roku szkolnego, zapytałem mojego ojca, aby kupić rower, pistolet maszynowy, akumulator zasilany bateryjnie samolot lecący helikopter i hokeja stołowego.
- Tak bardzo chcę mieć tych rzeczy! - Powiedziałem batkovi.- Są stale mieszając w głowie jak karuzela, i to w głowie, więc trudno, aby utrzymać się na nogach.
- Trzymaj się - powiedział ojciec - nie pokorny i pisać na kartce mnie wszystkie te rzeczy, które nie zapominają.
- Więc po co pisać je i tak siedzę głęboko w pamięci.
- Zapis - powiedział ojciec - to ty bezwartościowe.
- W ogóle, to nic nie kosztuje - powiedziałem - tylko dodatkowe moroka.- napisałem w wielkich liter na całym arkuszu:
VYLYSAPET
PISTALYET-PULYMET
SAMALET
VYRTALET
HAKEY
Następnie kolejna myśl i postanowił napisać "Ice Cream", podszedł do okna i spojrzał na znak z przodu i zakończył:
LODY
Mój ojciec przeczytał i mówi:
- Kupię ci lody, podczas czekania na odpoczynek.
Myślałem, że nigdy nie jest, i zapytać:
- Która godzina?
- W najlepszych czasach.
- Do czego?
- Do końca przyszłego roku szkolnego.
- Dlaczego?
- Ponieważ litery w głowie kręcić jak karuzela, to zawroty głowy, i słowa nie są na nogach.
Jakby słowa są w nogi!
I lody kupiłem sto razy.
